Opublikowano 15.01.2015, autor: Admin-Dawid"Kieszonkowcy"

Dokument pokazujący kulisy światka drobnych złodziei i „grubych ryb”. Film realizowany po części ukrytą kamerą, po części za zgodą samych bohaterów, ogląda się jak intrygującą fabułę. Ilość zamieszczonych szczegółów – tych czysto informacyjnych i tych niezwykle barwnych – pokazujących koloryt przestępczego życia, prowokuje do zastanowienia się nad mechanizmem jego funkcjonowania. „Głód jest gorszy od lęku” – tłumaczy jeden z początkujących w tym „fachu”. Ale oprócz materialnych pobudek – (mistrzowie wyciągają od 5-10 tys. USD miesięcznie!), bycie złodziejem okazuje się nader atrakcyjnym sposobem na życie. Na pytanie czemu kradniesz jeden ze złodziei odpowiada: „Bo chcę żyć pełną piersią. Nie wstawać do pracy o 4. rano jak moja matka”. Zorganizowanie środowiska przestępczego budzi szczery podziw, wręcz zazdrość. Mamy okazję obejrzeć także „przyuczanie do zawodu” poznajemy m.in. znaczenie słów „krawiec” (ten, który kradnie) i „tycer” (ten, który zdobycz „odbija”). Słuchamy instrukcji dotyczących umiejętnego znikania „po pracy”, rozpoznawania łatwych do obrobienia klientów. Na tle złodziejskich „sukcesów” blado wypadają poczynania policji, która nawet gdy złapie przestępców na gorącym uczynku, niewiele może. Polskie prawo karne zabrania bowiem zatrzymania przestępcy, jeśli kwota kradzieży nie przekracza… 250 zł. W praktyce oznacza to bezkarność. Zwłaszcza, że jak zapewnia po królewsku żyjący wybitny przedstawiciel złodziejskiego fachu: „adwokatów mamy najlepszych w kraju”. Do kupienia są wszyscy, a średnie „koszty” obrobienia jednej dworcowej zmiany wynoszą ok. 300 USD. Sekret polega na rozeznaniu, którzy przedstawiciele prawa zechcą z naszymi bohaterami „współpracować”. Winni przestępstw nie muszą jednak martwić się tymi, którzy współpracy odmówią – na rozpatrzenie czeka bowiem w kolejce rocznie średnio ok. 15 tys. spraw. Zwykle trafiają na wokandę po upływie… 3 lat.

GD Star Rating
loading...
Kieszonkowcy, 5.0 out of 10 based on 1 rating
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • RSS
  • Ulubione
  • Drukuj
  • PDF

719 odsłon